Sobota, 28 stycznia 2012

Pardon

Poppolityka. Prawdy, emocje i pogłoski

Profil użytkownika:

Onomatik
Onomatik
Ilość odwiedzin: 5738
RSS

Blog użytkownika

Poniedziałek [10.05.2010, 20:20]
Szanowny Panie Marszałku. 23 marca podczas spotkania ze szczecińskimi Młodymi Demokratami, na pytanie o związki homoseksualne odpowiedział Pan następująco:

"Nie ma mojej zgody, żeby para homoseksualna była traktowana tak jak małżeństwo - odpowiedział Komorowski. - Para homoseksualna nie może korzystać z tych rozwiązań, które dotyczą par małżeńskich.
Komorowski zaznaczył, że para małżeńska daje szansę, że z tego związku powstanie następny obywatel, który m.in. będzie pracował na nasze emerytury." (Gazeta Wyborcza)

Tymczasem w swoim wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" z 2007 r. twierdził Pan, że:

"Jeśli istnieją bariery prawne, które utrudniają ludziom o odmiennej orientacji seksualnej okazywanie sobie opieki, wsparcia, dziedziczenia, to ja bym te bariery likwidował, bo w tej sprawie musi być równość. Ale nie za cenę utożsamienia par jednopłciowych i małżeństw."(Pardon)

Moje pytania: jaki jest Pana stosunek do formalizacji związków cywilnych par jednopłciowych? Czy podpisałby Pan ewentualną ustawę gdyby takowa została uchwalona? Jak widzi Pan "likwidację tych barier"?
20 komentarzy

Piątek [ 8.05.2009, 12:04]
Seria wykładów dr. Paula Camerona spowodowała, że w internecie zawrzało od nadmiaru jadu... Skłoniło mnie to do przemyśleń:

1. Nieufnośc homoseksualistów względem chrześcijan ma swoje korzenie w średniowieczu. Od czasu przyjęcia tomizmu jako oficjalnej doktryny Kościoła, instytucja ta zaczęła zwalczac odmienności - w tym także homoseksualistów.

2. Homoseksualny bunt jest "odpryskiem" kontrkultury lat 60-tych, a bezpośrednim zapalnikiem stał się atak policji na nowojorski bar gejowski w nowojorskiej dzielnicy Village.

3. Pomimo setek lat prześladowań homoseksualizm jako zjawisko przetrwał. Istniał także wcześniej. Dowodzi to, że jest stałym elementem natury i nie ma destrukcyjnego wpływu na ludzkośc. Co więcej, naszej planecie grozi przeludnienie.

4. Zewsząd pojawiają się słowa krytyki pod adresem działaczy gejowskich za ich domniemany radykalizm i ataki na Kościół katolicki. Szkoda, że nikt nie wspomina, iż jest to odpowiedź na agresję niektórych biskupów, księży i organizacji katolickich.

5. Czy zepchnięcie homoseksualistów do podziemia i ich piętnowanie cokolwiek zmieni? Czy odwróci się negatywna tendencja demograficzna na Zachodzie a ludzie wrócą do wartości? Nie! Zmiany te są efektem rozwoju gospodarczego, społecznego, naukowego i informatycznego. To kapitalizm, konsumeryzm i globalizacja, to także internet i sieci galerii handlowych itp. Z tego wszystkiego trzeba by zrezygnowac aby miec szansę na zmianę. Trzeba by się cofnąc w rozwoju o jakieś 70 lat, a najlepiej do wieku XiX.

6. Pozwolę sobie także zapytac: czy geje i lesbijki zabraniają heteroseksualistom płodzic dzieci? Więc o co chodzi z tym oskarżaniem "pedałów" o dramat demograficzny? Patrz także pkt. powyższy.

7. Dziecko to istota niewinna i bezbronna. Nikt nie powinien przechodzic obojętnie nad krzywdą najmłodszych. Najłatwiej więc oskarżyc przeciwników o czychanie na "nasze" dzieci. Nie pozostanie obojętny nawet największy neutralniak. Tak samo czyniono w przeszłości: to Żydzi uprowadzali i w rytuałach zabijali chrześcijańskie pociechy, to czarownice zjadały w średnioweczu malusińskich.
21 komentarzy

Piątek [ 9.01.2009, 7:56]
Kapitalizm to swoboda a ludzie są z natury dobrzy. Pozwólmy im nieskrępowanie działac w wolnorynkowych warunkach a na pewno nie dojdzie do wypaczeń. To mantra neoliberałów... Czyżby jednak było tak jak twierdzą? 

Firma Sat-Guard Defence zajmująca się ochroną wrocławskiego dworca głównego, dla wzmocnienia swojej pozycji przetargowej i uzyskania nowego kontraktu, postanowiła pójśc na skróty. Obecnośc osób bezdomnych na wielu dworcach to niewątpliwie problem PKP i pasażerów, którym ludzie ci niewątpliwie potrafią się narzucac. Sam tego doświadczyłem. Nie zmienia to jednak faktu, że bezdomni to ludzie a na zewnątrz panują wielostopniowe mrozy. Wspomniana wyżej firma postanowiła pozbyc się kloszardów metodami siłowymi przy użyciu paralizatorów, pałek, bicia i kajdanek! Pisze o tym portal gazeta.pl http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8027...).
Firma Sat-Guard Defence niewątpliwie łamie prawo a PKP udaje, że tego nie widzi. Również podróżni są zadowoleni... Ok, a gdzie w tym wszystkim jest człowiek? Czy ma zamarznąc bo tzw. porządni obywatele się brzydzą a firma ochroniarska tylko liczy pieniądze? Wypada również zapytac gdzie jest policja, prokuratura? Czy polskie organy porządku scedowały monopol stoswania przymusu na podmioty prywatne? Kajdanki, pałki, paralizatory? To narzędzia zbrodni w rękach pracowników ochrony.

Jesteśmy katolikami. Czy w okresie świąteczno - noworocznym możemy pozowlic sobie na tak okrótne traktowanie innych ludzi, na ich zabijanie? Pamiętajmy, że Chrystus umiłował sobie tych odtrąconych, prześladowanych i zgnębionych. Okażmy miłosierdzie.

14 komentarzy

Niedziela [22.06.2008, 6:50]
W wywiadzie dla sobotnio-niedzielnego wydania "Gazety Wyborczej", premier Donald Tusk krytykuje media w sprawie14-letniej Agaty.
"To co się stało w gazetach, także waszej [Wyborczej] - mam na myśli poziom argumentów i wymianę ciosów - uważam za coś dramatycznego i niestosownego". Szkoda, że Donald nie zauważył szczególnej zajadłości mediów religijnych, a winy zdaje się rozdzielac po równo. Dalej czytamy: "W tym sporze nie byłem po stronie 'Gazety', ale także innych gazet, które z podobną werwą jak wy ruszyły na tę bardzo nowoczesną i nikomu niepotrzebną wojnę". Wojna może nie była potrzebna, jednak rozgłos najwidoczniej był konieczny. I ostatni cytat z premiera: "Nie widzę powodu, żeby rozpętywac kolejną odsłonę wojny aborcyjnej, nagłaśniając tę sprawę".

Panie premierze! Wszystko byłoby dobrze gdyby w Polsce przestrzegało się prawa. Jeśli instytucje państwa wykazują się impotencją (na co niestety mieliśmy i mamy wiele dowodów), to nie można mówic, że rozgłos jest niepotrzebny. Jak zakończyła by się sprawa Agaty gdyby nie interwencja "Gazety Wyborczej"? Zapewne pani minister Kopacz nie wiedziała by nawet o sprawie, a dziewczynka musiałaby urodzic wobec zakończenia 12 tygodnia ciąży. Ale może o to w tym wszystkim chodzi? Wszak sprawa Agaty czy Alicji Tysiąc to tylko medialne przykłady codziennego losu wielu anonimowych kobiet toczących batalię z patrialchalnym systemem.  
13 komentarzy
Poprzednie » « Następne Oglądasz 1–4 z 4

Ostatnie komentarze

© Pardon 2006-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie tagi | Kontakt | Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. | FAQ

używane auta, nieruchomości ogłoszenia, RTV - telewizory, kamery wideo, AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe, notebooki, laptopy, biustonosze, perfumy, buty damskie, bielizna damska